Aktualności

Drukuj Powiększ tekst (skrót: +) Pomniejsz tekst (skrót: -)
Eksperci JASPERS w Józefowie w sprawie oczyszczalni
14 września 2017

14 września 2017 roku, Józefów odwiedzili eksperci JASPERS oraz przedstawicielka Ministerstwa Środowiska. Oficjalnym celem wizyty była „analiza przyczyn występowania problemów oraz ich skali w aglomeracjach, w skład których wchodzi więcej niż jedna gmina na przykładzie aglomeracji Otwock”.

„Planowane jest również wskazanie właściwych kierunków postępowania dla instytucji finansujących gospodarkę ściekową oraz podmiotów w aglomeracji, w zakresie prawnym, środowiskowych, ekonomicznym i społecznym na podstawie informacji udostępnionych przez gminy i zainteresowane podmiotu w aglomeracji Otwock” – czytamy w piśmie zapowiadającym wizytę wysłanym do Urzędu Miasta sygnowanym przez dyrektor Departamentu Funduszy Ekologicznych w Ministerstwie Środowiska - Joannę Książek-Wieder.

Eksperci poza spotkaniem z władzami miasta, zwizytowali również miejsce budowy oczyszczalni ścieków w Józefowie, a następnie udali się do oczyszczalni ścieków w Otwocku.

 

Czym jest JASPERS?

·         JASPERS to porozumienie o udzielaniu wsparcia zawarte pomiędzy trzema partnerami (Komisją Europejską, EBI i EBOR).

·         Zapewnia ono zainteresowanym państwom członkowskim wsparcie konieczne do przygotowania szeroko zakrojonych projektów wysokiej jakości, które będą współfinansowane z funduszy strukturalnych UE i funduszy inwestycyjnych (Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego i Funduszu Spójności).

Wsparcie w ramach inicjatywy JASPERS może obejmować m. in. :

  • doradztwo na etapie przygotowywania projektu — od sprawdzenia, czy wniosek kwalifikuje się do uzyskania wsparcia po złożenie wniosku o unijną dotację;
  • niezależną kontrolę jakości projektów;
  • ocenę po złożeniu wniosku w przypadku wszystkich głównych projektów, jeśli wniosek został złożony bezpośrednio do Komisji Europejskiej;
  • klasyfikację horyzontalną i wsparcie strategiczne;
  • budowanie potencjału, w tym centrum kompetencyjne;
  • wsparcie realizacji projektu.

 

Skąd się wziął JASERS w Józefowie i dlaczego mimo wygrania konkursu ponad rok temu nadal nie otrzymaliśmy dofinansowania? Na m. in. te pytania znajdą Państwo odpowiedzi w poniższym opracowaniu:

 

Od roku czekamy na prawie 44 miliony złotych dofinansowania z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej

Ta historia może być przestrogą dla obecnych i przyszłych beneficjentów unijnych środków, które rozdziela NFOŚiGW. Można przejść pomyślnie wszystkie etapy konkursu, znaleźć się na liście rankingowej, ucieszyć się z sukcesu i ogłosić przetarg…a potem nie dostać należnych pieniędzy na inwestycję. Władze Józefowa nie zamierzają się poddawać. Sprawa prawdopodobnie zakończy się w sądzie i może zainteresować także Brukselę.

A wszystko zapowiadało się tak pięknie. 20-tysięczny Józefów od lat 90. przeżywa bardzo intensywny rozwój. To niewielkie miasto z sukcesami zdobywa unijne dotacje i inwestuje je w infrastrukturę. Szczególny skok cywilizacyjny dotyczy właśnie gospodarki wodno-ściekowej.

-Startowaliśmy praktycznie od zera, a obecnie, siecią kanalizacji objęte jest prawie całe miasto. Naturalna koleją rzeczy było to, aby wybudować własną oczyszczalnię – mówi Stanisław Kruszewski, burmistrz Józefowa. 

Józefów od 1998 roku korzysta z usług Otwockiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji. Ścieki całego miasta płyną prawie sześciokilometrową rurą do oczyszczalni ścieków w Otwocku. OPWiK otrzymuje je od sąsiada hurtowo. Rocznie za usługę oczyszczania od Józefowa przedsiębiorstwo otrzymuje niebagatelną kwotę ok. 4 mln zł.

Tymczasem Józefów sam organizuje i finansuje konserwację, utrzymanie infrastruktury kanalizacyjnej oraz inkasentów na terenie miasta.

 -Po gruntownych analizach, wyjazdach studyjnych, konsultacjach z ekspertami w sprawie technologii uznaliśmy, że sami jesteśmy w stanie lepiej zadbać o interesy naszych mieszkańców. Posiadając własną, nowoczesną oczyszczalnię, możemy oczyszczać ścieki na najwyższym poziomie i robić to taniej. Nie bez znaczenia jest także niezależność, jaką da nam ta inwestycja  – wyjaśnia Marek Banaszek, zastępca burmistrza.

Józefów, nie bez trudności, zdobywa wszystkie potrzebne pozwolenia na budowę, w tym na lokalizację wylotu ścieków oczyszczonych na terenie rezerwatu. Decyzje administracyjne zaskarżone przez przeciwników inwestycji, zostają podtrzymane przez wszystkie instancje odwoławcze. Wówczas można bez obaw przystąpić do konkursu ogłoszonego w październiku 2015 roku przez NFOŚiGW w ramach Osi Priorytetowej II,  Działania: 2.3 Gospodarka wodno – ściekowa w aglomeracjach.

W ramach realizacji Projektu o łącznej wartości ok. 87 mln zł brutto miasto zaplanowało budowę: oczyszczalni, ok. 20 km sieci kanalizacyjnej wraz z 15 pompowniami /tłoczniami, ok. 21 km sieci wodociągowej, zakup specjalistycznego pojazdu do obsługi kanalizacji oraz stworzenie Programu Efektywnego Zarządzania systemem wodociągowym i kanalizacyjnym.

Józefów ubiega się o dotację w wysokości ok. 44 mln zł, co stanowi blisko połowę wartości projektu. Pozostałą część inwestycji zamierza sfinansować ze środków własnych.

W sierpniu 2016 roku do władz miasta dociera  dobra wiadomość. Projekt „Integracja i rozwój gospodarki wodno - ściekowej w Józefowie” przeszedł pozytywnie wszystkie etapy oceny formalnej i merytorycznej i znalazł się na 91. pozycji listy rankingowej konkursu, czyli wśród projektów, które otrzymają unijne środki. Tak się jednak nie dzieje.

Fundusz zamiast podpisać z miastem umowę o dofinansowanie – zaczyna kwestionować ocenę własnych ekspertów znajdujących się Komisji Konkursowej.

Jak czytamy w piśmie NFOŚiGW ze stycznia 2017 roku należy bowiem zbadać celowość takiej inwestycji, biorąc pod uwagę funkcjonowanie oczyszczalni w Otwocku oraz to, że zamierza się ona rozbudowywać.

Tak się bowiem składa, że OPWiK także wystartował w konkursie dotyczącym gospodarki wodno – ściekowej w aglomeracjach. W dokumentacji projektowej tłumacząc konieczność rozbudowy – uwzględnił odbiór ścieków z Józefowa.

- Cała ta sytuacja jest kuriozalna, bo strona otwocka doskonale wie o tym, że planujemy budowę własnej oczyszczalni i rezygnację z jej usług. W takiej sytuacji rozbudowa jest być może niepotrzebna – mówi Banaszek.

Szczególnie, że Józefów nie jest jedynym hurtowym klientem, który wybrał niezależność. Podobną decyzję podjęła także gmina Karczew. Okazuje się jednak, że droga ku wolności, wcale nie jest taka prosta.

W ocenie Funduszu należy bowiem zbadać, „czy zasadne jest przeznaczenie środków publicznych na budowę kolejnej oczyszczalni w aglomeracji, jeśli ta która jest pozwala na odbiór ścieków ze wszystkich gmin z jej terenu”.  W tym celu NFOŚiGW 26 stycznia 2017 roku  prosi Najwyższa Izbę Kontroli o zbadanie rzetelności i celowości wydatkowania środków publicznych przez Józefów i Otwock. Do czasu kontroli nie zamierza podpisywać umowy o dofinansowanie.

Taka bezprecedensowa postawa Funduszu jest dużym zaskoczeniem dla urzędników.  

– Jeśli NFOŚiGW miał jakieś wątpliwości co do celowości naszego projektu, należało je rozwiewać podczas oceny merytorycznej. Do projektu dołączyliśmy w końcu studium wykonalności, gdzie dogłębnie wyjaśniamy jego celowość– mówi Marzena Czerbniak, kierownik Referatu Realizacji Projektów.

To nie wszystkie nietypowe działania Funduszu w tej ciągnącej się od wielu miesięcy sprawie. Najpierw NFOŚiGW daje do zrozumienia Otwockowi i Józefowowi, aby się porozumiały między sobą, a potem proponuje władzom Józefowa, aby… z projektu w ogóle wycięły budowę oczyszczalni. Co byłoby tzw. „istotną modyfikacją projektu” a zatem, działaniem całkowicie niezgodnym z Regulaminem konkursu.

Mimo licznych apeli władz Józefowa oraz stanowiska Rady Miasta kierowanych do Funduszu z prośbą   o podjęcie decyzji – nadal trwa impas.

Także Najwyższej Izbie Kontroli nie jest śpieszno do odwiedzenia Józefowa. Choć miasto samo zaprasza do siebie kontrolerów.

„W związku z brakiem możliwości jednoznacznego określenia zarówno podjęcia działań, jak i ich ewentualnego terminu rozpoczęcia, najwyższa Izba Kontroli nie może dostarczyć oczekiwanych argumentów pozwalających na rozstrzygnięcie zasadności przydzielenia środków przez NFOŚiGW na wskazaną inwestycję” – czytamy w piśmie NIK z 2 marca 2017 roku kierowanym do Burmistrza Miasta Józefowa i wysłanym do wiadomości prezesa NFOŚiGW. Izba oświadcza, że rozważy podjęcie ewentualnych działań kontrolnych w drugiej połowie 2017 roku. NIK w swoim piśmie podkreśla także, że nie ma kompetencji do oceny celowości budowy oczyszczalni w Józefowie.

I co dalej? Już w maju dotarły do władz Józefowa słuchy, że wniosek ma trafić do oceny do JASPERS – unijnej inicjatywy zlokalizowanej przy Ministerstwie Rozwoju.  Adresat do, którego ma zostać przekierowany wniosek wykazuje  duże zdziwienie. Inicjatywa JASPERS zajmuje się bowiem bardzo dużymi projektami opiewającymi na setki milionów złotych. Jej zadaniem jest pomoc w przygotowywaniu bardzo skomplikowanych projektów oraz w wypełnianiu aplikacji o środki unijne. W przypadku wniosku z Józefowa jest już na to zdecydowanie za późno. W końcu aplikacja została przygotowana bez pomocy inicjatywy, a co lepsze została oceniona pozytywnie przez komisję konkursową. Co ciekawe pod koniec czerwca JASPERS nic o józefowskim projekcie nie wiedział. Dopiero dziennikarze, którzy zainteresowali się tematem w lipcu, przyspieszyli działania. W lipcu NFOŚiGW odpowiedział „Gazecie Prawnej”, że trwa przekazywanie dokumentacji.

Trudno określić kiedy zapadnie jakaś decyzja w prawie dofinansowania. Minął już rok  od momentu, gdy Józefów dowiedział się że jego projekt przeszedł pozytywnie wszystkie etapy konkursowe. Pieniędzy jak nie było, tak  nie ma, a wymagane pozwolenia na budowę mają określone daty ważności. Cierpliwość władz Józefowa już się skończyła.

- Mamy ekspertyzę prawną, która nie zostawia suchej nitki na działaniach NFOŚiGW. Nie rozumiem dlaczego akurat nasz niewielki projekt zyskał taką uwagę. Nasz głęboki sprzeciw budzi także tempo prac i przewlekłość postepowania. Józefów jest 20-tysiecznym miastem które ma prawo posiadać własną oczyszczalnię. Z ustawy o samorządzie gminnym literalnie wynika, że zadaniem własnym samorządu jest oczyszczanie ścieków swoich mieszkańców.  Nie rozumiem, dlaczego ktoś nam tego prawa odmawia i ingeruje w niezależność samorządu – mówi  Banaszek. 

Mimo rzucanych kłód pod nogi, władze Józefowa są zdeterminowane, aby wybudować własną oczyszczalnię.  1 sierpnia otwarto oferty ogłoszonego w maju przetargu na budowę oczyszczalni ścieków wraz z serwisem gwarancyjnym. Bezpośrednio przed otwarciem ofert Miasto podało, że zamierza przeznaczyć na projekt ponad 33 mln 85 tys. złotych.

- Nadal liczymy, że połowa tej kwoty, czyli prawie 16,5 mln złotych pochodzić będzie z unijnego dofinansowania. Wierzymy, że ktoś nareszcie się opamięta i podpisze z nami umowę na dofinasowanie– mówi M. Banaszek.

W przetargu złożono dwie oferty na ponad 34 mln 130 tys. zł oraz na ponad 32 mln 207 tys. złotych. Trwa ich badanie i ocena.

 

Ekspertyza

Prof. zwycz. dr hab. Jacek Jagielski

Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego

 

Działania NFOŚiGW związane z wątpliwościami co do celowości i rzetelności pozytywnie ocenionego przez Komisję projektu miasta Józefów, a polegające na wstrzymaniu finalnego rozstrzygnięcia konkursu do czasu przeprowadzenia kontroli projektu przez NIK wykraczają poza wytyczoną obowiązującymi przepisami procedurę konkursową.

Przepisy (…) nie przewidują możliwości zawieszenia tego postepowania i uzależnienia rozstrzygnięcia Konkursu wobec określonego projektu od przeprowadzenia jego dodatkowej oceny w trybie pozakonkursowym i przez odrębny zupełnie podmiot.

Wskazane działania Funduszu są działaniami bez prawnego oparcia (bez podstawy prawnej) i jako takie są niezgodne z obowiązującym dla przeprowadzenia Konkursu porządkiem normatywnym oraz kardynalną dla funkcjonowania podmiotów władzy publicznej zasadą legalizmu.

Proponowana rekonstrukcja wnioskowanego przez miasto Józefów projektu, polegająca na rezygnacji z inwestycji w postaci oczyszczalni ścieków oznaczałaby „istotną modyfikację projektu”.

Dalsze odwlekanie formalnego rozstrzygnięcia Konkursu i poszukiwanie dodatkowych ocen celowości niektórych ocenionych już (pozytywnie przecież także z punktu widzenia i tego kryterium) u ewentualnie innych jeszcze niż NIK podmiotów kontrolujących – musi być odbieranie jako uprawniona i nieuzasadniona obstrukcja w realizowaniu POIiŚ2.3/1/2015 (…)